Daj się poznać – podsumowanie

Do założenia tego bloga zachęcił mnie konkurs Daj się poznać. Postanowiłem wystartować i zmierzyć się z brakiem wolnego czasu na rozwijanie własnych projeków i wyszukiwanie różnego rodzaju ciekawostek wartych opisania. W tym poście postanowiłem podsumować mój udział w konkursie oraz przedstawić swoje przemyślenia na temat samego konkrsu oraz blogowania.

Przez dziesięć kolejnych tygodni dodawałem dwa posty. Jeden związany z rozwijanym przeze mnie projektem Winbot, a drugi na dowolny temat informatyczny. Zadanie może wydawać się proste, ale z perspektywy czasu muszę przyznać, że wcale takie nie było. Największą przeszkodę stanowił dla mnie czas. W natłoku codziennych obowiązków w domu i pracy, ciężko jest skupić się na rozwijaniu bloga i dodatkowego projektu. Trzeba jednak przyznać, że każdy kolejny tydzień zakończony sukcesem dodaje coraz więcej motywacji. Każdy odzew od czytelników – nawet ten krytyczny – stanowi miód na moje serce 🙂

Blog powstał z pobudek czysto egoistycznych. Chciałem pogłębiać swoją wiedzę i umiejętności i miałem nadzieję, że pisanie postów mi w tym pomoże. Tak też się stało. Chcąc napisać post musiałem szukać tematów, które mógłbym określić jako atrakcyjne. Mając już jakikolwiek zarys tematu przychodzi pora na zbieranie informacji. Często na na mało popularnych forach lub blogach można znaleźć prawdziwe smaczki. Poszerzanie wiedzy nie kończy się na publikacji posta. Kilka razy zdarzyło się, że czytelicy poprzez swoje komentarze zmusili mnie do jeszcze głębszej analizy tematu lub dodali od siebie coś, co mi umknęło.

Czy polecam udział w przyszłych edycjach konkursu „Daj się poznać”? Jak najbardziej tak. Jeżeli nie prowadziłeś do tej pory bloga – to jest dobra opcja. Można potraktować to jako 10-tygodniową próbę. Konkurs zmusza Cię do regularności. W krótkim czasie robisz naprawdę dużo – 20 postów i praca nad projektem. Możecie mi wierzyć, że wykonanie tego zadania, daje dużo satysfakcji, a nawet pewnego rodzaju dumy.

Z przykrością muszę przyznać, że nie udało mi się śledzić poczynań wszystkich uczestników. Ogrom regularnie pojawiających się nowych postów przeraził mnie, ale to świadczy tylko o sukcesie konkursu i jego idei. Przyglądałem się kilku uczestnikom i mam swoje typy. Zobaczymy czy się sprawdzą 🙂

Czy będę kontynuować prowadzenie bloga? Zdecydowanie tak. Prawdopodobnie będę pisać z różną częstotliwością. Chciałbym aby moje posty były bardziej przemyślane, dopracowane i wyczerpujące. Mam nadzieję, że uda mi się to osiągnąć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *